Oszczędzaj emotikonki. Ich nadmiar jest tak samo szkodliwy jak niedobór.
Emotki sa fajne i bardzo lubie je pisac xD
O nadużywaniu emotikon można mówić moim zdaniem gdy pojawia się ich więcej niż właściwej treści. Jeśli występują jako określenie emocji towarzyszącej danemu zdaniu, użycie ich wydaje się uzasadnione... Ogólnie rzecz biorąc, jeśli trafi się na kogoś kto ich nadużywa, to poczuje się to (choćby po poziomie, przebiegu, rozmowy).
Nadużywanie to nie jest wysyłanie emotki w co drugim zdaniu. Nawet wysyłanie w każdym zdaniu nie musi być nadużywaniem.
Nadużywaniem nazwałbym wysyłanie 10 takich samych emotek... przecież jak się wyśle 3 - 4 uśmieszki to już widać że wszyscy się cieszą - nie trzeba wysyłać 4 linijek.
Jak dla mnie to jest nie prawda...niektórzy wysyłają mi w co drugim zdaniu emoty i mi to wcale nie przeszkadza :) Przecierz to nie przeszkadza więc dlaczego mamy tego nie nadużywać...